Obrona przed długiem
Sprzeciw od nakazu zapłaty po terminie
Minął 14-dniowy termin na sprzeciw? To nie zawsze oznacza koniec sprawy, ale trzeba działać bardzo szybko.
Przegapienie 14-dniowego terminu nie zawsze oznacza koniec sprawy. Jeśli nie dotrzymałeś go bez własnej winy, możesz złożyć wniosek o przywrócenie terminu, ale masz na to tylko 7 dni od momentu, gdy przeszkoda ustała, i trzeba działać naprawdę szybko.
Czy to na pewno „za późno”
Zanim uznasz sprawę za straconą, sprawdź, czy termin faktycznie minął, licząc od dnia doręczenia, nie wystawienia nakazu. Sprawdź też, czy pismo trafiło na Twój prawidłowy adres, jeśli nie, doręczenie mogło być nieprawidłowe, co jest zupełnie inną sytuacją niż zwykłe przegapienie terminu. Zobacz nakaz na stary adres.
Przywrócenie terminu, na czym polega
Jeśli rzeczywiście nie zdążyłeś, a stało się to bez Twojej winy (np. z powodu choroby, hospitalizacji czy innej poważnej przeszkody), prawo przewiduje możliwość przywrócenia terminu. Warunki są jednak ściśle określone.
Liczy się każdy dzień
Wniosek o przywrócenie terminu trzeba złożyć w ciągu 7 dni od dnia, w którym przeszkoda ustała, razem z samym sprzeciwem. Co do zasady nie jest to już możliwe, jeśli od uchybionego terminu minął ponad rok, poza wyjątkowymi sytuacjami.
Musisz też wykazać, że przeszkoda w złożeniu sprzeciwu na czas rzeczywiście istniała i nie wynikała z Twojego zaniedbania, samo „zapomniałem” albo „nie wiedziałem, że mam tak mało czasu” zwykle nie wystarczy.
Pani Alicja trafiła do szpitala na pilną operację dzień po odebraniu nakazu zapłaty i spędziła tam trzy tygodnie, bez dostępu do dokumentów. Gdy wróciła do domu, termin na sprzeciw już minął. Ponieważ mogła wykazać pobyt w szpitalu zaświadczeniem lekarskim, złożyła wniosek o przywrócenie terminu w ciągu tygodnia od wypisu, razem z samym sprzeciwem.
Co możesz zrobić
Co przygotować do analizy
- Nakaz zapłaty i kopertę z datą doręczenia
- Opis okoliczności, przez które nie zdążyłeś
- Dokumenty potwierdzające te okoliczności, jeśli je masz
- Wyślij nam nakaz, sprawdzimy, czy termin faktycznie minął i czy przywrócenie terminu wchodzi w grę.
- Nie masz pewności, czy w ogóle prawidłowo doręczono Ci pismo? Sprawdź komornik, a nie dostałem nakazu zapłaty.
